Pierwsza recenzja koncertu "Ach!" - Zgorzelec nastyku.pl

 

"Jest pani marką, po której każdym kolejnym produkcie spodziewamy się jakości i ją dostajemy. Nie zawiodła pani i tym razem. Przez godzinę z kokardką (żeby już trzymać się tej poetyki) stałem na pani koncercie jak zauroczony. Słuchałem pełen zachwytu i ekscytacji, chciałem ściągać z pani kolejne piosenki zębami napawając się ich formą. Niesamowitą. Eklektyczną. Zaskakującą. Wyszukaną. Dopieszczoną. Gdzie tradycyjne podejście do piosenki zwanej aktorską miesza się z nowoczesnymi, elektronicznymi aranżami. Nowe piosenki Katarzyny Groniec są jednocześnie ekstrawaganckie i subtelne, melodyjne i dysharmoniczne, a sama artystka w ich interpretacji osiąga Himalaje możliwości wokalnych. Bawi się tym cholernym, zimowym wejściem na K2, wdziera się na szczyt bez najmniejszego wysiłku i krąży po nim podskakując na jednej nodze jak mała dziewczynka grająca w klasy. Groniec jest muzyką. Jest rytmem. Jest emocjami."

Aktualności: